– Jesień
ptaszek bursztynowy
– przejrzysty
z gałązki na gałązkę
– nosi kroplę złota.
Jesień
ptaszek rubinowy
świetlisty
z gałązki na gałązkę
nosi kroplę krwi.
Jesień
ptaszek lazurowy
umiera
z gałązki na gałązkę
kropla deszczu spada.
Wiersz opowiada o trzech ptaszkach – bursztynowym, rubinowym i lazurowym – które symbolizują kolejno różne etapy jesieni. Bursztynowy ptaszek niesie kroplę złota, co oznacza bogactwo i dostatek tej pory roku. Rubinowy ptaszek niesie kroplę krwi symbolizującą przemijanie i śmierć. Lazurowy ptaszek umiera, a spadająca z niego kropla deszczu to zapowiedź nadchodzącej zimy.
DZIADY / KRZYK / Adam Mickiewicz / koszulka damska / czarna
Koszulka z nadrukiem DZIADY / KRZYK przedstawiająca Adama Mickiewicza to idealny pomysł na prezent dla miłośniczki literatury polskiej i malarstwa, zwłaszcza ekspresjonizmu. Równie dobrze sprawdzi się jako prezent dla polonistki. Podaruj ją największej fance sztuki, jaką znasz!
Jesień mnie cieniem zwiędłych drzew dotyka,
Słońce rozpływa się gasnącym złotem.
Pierścień dni moich z wolna się zamyka,
Czas mnie otoczył zwartym żywopłotem.
Ledwo ponad mogę sięgnąć okiem
Na pola szarym cichnące milczeniem.
Serce uśmierza się tętnem głębokiem.
Czemu nachodzisz mnie, wiosno, wspomnieniem?
Tak wiele ważnych spraw mam do zachodu,
Zanim z mym cieniem zostaniemy sami.
Czemu mi rzucasz kamień do ogrodu
I mącisz moją rozmowę z ptakami?
Podmiot liryczny w tym wierszu doświadcza przemijania jesieni, co kojarzy mu się z końcem życia. Czuje się uwięziony w „pierścieniu dni” i ogarnia go smutek. Wspomnienia wiosny potęgują ten nastrój. Podmiot liryczny ma wiele spraw do załatwienia przed nadejściem zimy, a jesień przeszkadza mu w skupieniu.
Jesienią, jesienią
Sady się rumienią:
Czerwone jabłuszka
Pomiędzy zielenią.
Czerwone jabłuszka,
Złociste gruszeczki
Świecą się, jak gwiazdy,
Pomiędzy listeczki.
– Pójdę ja się, pójdę
Pokłonić jabłoni,
Może mi jabłuszko
W czapeczkę uroni!
– Pójdę ja do gruszy,
Nastawię fartuszka,
Może w niego spadnie
Jaka śliczna gruszka!
Jesienią, jesienią
Sady się rumienią;
Czerwone jabłuszka
Pomiędzy zielenią.
„Jesienią” to prosty, ale uroczy wiersz idealny do czytania dla dzieci. Maluje barwny obraz jesiennego sadu i celebruje radość płynącą ze zbiorów owoców. Język wiersza jest prosty i zrozumiały dla najmłodszych, a zastosowane rymy i powtórzenia ułatwiają jego zapamiętanie.
Piękna jest polska jesień w liściach złotych,
W uśmiechach słońca bladych i łagodnych.
Liść spada cicho jak złocisty motyl:
Wieczór gwiaździsty jest rzeźwiąco chłodny
Do lasu teraz iść bierze ochota:
Ileż tam teraz z liści żółtych złota.
Jesień jest złota, sny bywały złote
I złote włosy, tudzież złote serca,
Teraz sny z zdarzeń bardzo szarych plotę,
Bo chłód jesieni ich urok uśmierca.
Złote zaś serce w samotni łzawi,
A co do włosów złotych – to nie bawi.
Jeszcze została tylko złota jesień.
Pogodne niebo wrześniowym wieczorem;
Po latach złudzeń, wiosny i uniesień
Liść żółty z ziemi jak skarb cenny biorę,
Ten zachód życia dziwnie mnie rozmarza,
Cóż jest u diabła... czyżbym się zestarzał?
Wiersz opisuje piękno polskiej jesieni ze złotymi liśćmi i łagodnym słońcem. Spadający liść porównany jest do złocistego motyla. Podmiot liryczny odczuwa chłód jesieni i tęskni za latem. Złote sny i włosy symbolizują młodość i minione czasy, a złote serce to symbol samotności. Pozostaje tylko złota jesień, która budzi refleksje nad życiem.
Przyszła ciszą miłosierna ksieni:
Siódma jesień – najzłotsza, najsłodsza
Z wszystkich złotych i słodkich jesieni.
Moja jedna – jedyna – kochana!
Przyszła ciszą – drogą długich cieni,
Naszych cieni od dawnych jesieni,
I wszeptała się w nas zadumana...
Moja jedna – jedyna – kochana!
Tyś ta sama – o siedem lat młodsza,
Prześwietlona, wypatrzona wzrokiem,
Smętniejącym w życiu z każdym rokiem
I stęsknionym tej świętej jesieni,
Co na zawsze się w duszę wpromieni!...
No i przyszła – najsłodsza, najzłotsza,
Przyszła ciszą – drogą naszych cieni...
Jeno patrzeć – a park się rozszumi,
Moja jedna – jedyna – kochana!
Jeno patrzeć – a lata dziecięce,
Moja jedna – jedyna – kochana,
Zaniemówią w nas szczęściem i trwogą
I wzruszeniem nam głos się przytłumi,
I ściśniemy po raz pierwszy ręce,
Co już nigdy się żegnać nie mogą!
I znów, drżeniem sprzed lat wzruszeni,
Rozwiośnimy się w pierwszej jesieni,
Moja jedna – jedyna – kochana,
Zawsze tamta i zawsze ta sama,
Z mojej pierwszej i siódmej jesieni!
Przedstawione wyżej jesienne wiersze to tylko niewielki przykład bogactwa polskiej poezji o tematyce jesiennej. Każdy z nich ukazuje jesień w inny sposób, oddając jej niepowtarzalny klimat i nastrój, a także ukazując piękno przyrody w tej nostalgicznej porze roku. W poezji często pojawiają się obrazy spowitych mgłą krajobrazów, szelestu opadających liści oraz melancholii, która towarzyszy krótszym i chłodniejszym dniom. Zachęcamy do czytania jesiennych wierszy i odkrywania ich piękna na nowo, gdyż te utwory potrafią przenieść nas w świat pełen subtelnych emocji i wyjątkowej atmosfery, jaką niesie ze sobą jesień. Dzięki poezji możemy dostrzec nie tylko zewnętrzne zmiany, jakie zachodzą w przyrodzie, ale także odczuć głęboką, nostalgiczną więź z naturą w jej najpiękniejszej, jesiennej odsłonie.


Wysyłka realizowana
w 24 godziny*
Wysyłka do każdego państwa na świecie
Program
lojalnościowy
30 dni na zwrot towaru
lub wymianę
Oferta
dla firm